Choroba ojca.

Choroba ojca.

Postautor: Przemek1984 » 17 lip 2016, 18:38

Mój ojciec skończył w tym roku 60 lat i tak jak przyszły jego urodziny, tak zaczęły się jego problemy ze stawami. Ma kłopoty z chodzeniem o innych aktywnościach nie wspominając. Wiem, że to nie koniec świata i chcę go wspomóc w leczeniu. Co sądzicie o turnusach rehabilitacyjnych, czy one pomagają na tego rodzaju schorzenia.
Awatar użytkownika
Przemek1984
 
Posty: 44
Rejestracja: 14 lip 2015, 12:03
Lokalizacja: Gostynin

Choroba ojca.

Postautor: sebagrzegorzewski » 17 lip 2016, 21:06

Moim zdaniem pomagają. Są one przeznaczone w głównej mierze właśnie dla osób, które mają problem z narządzami ruchu. Moja matka była na takim turnusie przez dwa tygodnie i wróciła jak nowo narodzona. Dużą rolę odgrywa tutaj nastawienie psychiczne, bo jak pojedzie z myślą, że i tak mu nie pomogą, to faktycznie mogą nie pomóc.
Awatar użytkownika
sebagrzegorzewski
 
Posty: 14
Rejestracja: 14 lip 2015, 12:02
Lokalizacja: Piotrkow tryb.

Choroba ojca.

Postautor: Przemek1984 » 17 lip 2016, 22:02

Myślę, że to powinno być takie przyjemne z pożytecznym :) Trochę pracy i trochę odpoczynku to powinno być to co pomoże. Ojciec nie byl na żadnych wczasach od dwudziestu lat.
Awatar użytkownika
Przemek1984
 
Posty: 44
Rejestracja: 14 lip 2015, 12:03
Lokalizacja: Gostynin

Choroba ojca.

Postautor: ANGELA » 17 lip 2016, 23:43

To dobre rozwiązanie. Śmiało możesz zapisać na taki turnusik ojca. To nie jest senatorium, więc tutaj on będzie decydował, w czym chce wziąć udział, a w czym nie. Oczywiście im więcej zabiegów sobie wybierze, tym lepiej dla niego. Odpoczynek odpoczynkiem, ale masaże i te sprawy wymagają też jego zaangażowania.
Awatar użytkownika
ANGELA
 
Posty: 91
Rejestracja: 20 lut 2014, 9:37
Lokalizacja: Jarosławiec

Choroba ojca.

Postautor: Przemek1984 » 18 lip 2016, 2:40

Akurat masaże to on uwielbia :) To na razie jedyna forma rehabilistacji jaką przechodzi w domu.
Awatar użytkownika
Przemek1984
 
Posty: 44
Rejestracja: 14 lip 2015, 12:03
Lokalizacja: Gostynin

Choroba ojca.

Postautor: kathina » 18 lip 2016, 4:19

Wybierz jakiś ośrodek rehabilitacyjny nad morzem, np. http://www.klinika-rcv.pl/, to zdecydowanie najlepsze miejsce do tego typu wyjazdu. Nie tylko mają fajne miejscówki, ale także środowisko sprzyja powrotowi do zdrowia.
Awatar użytkownika
kathina
 
Posty: 96
Rejestracja: 20 lut 2014, 9:38
Lokalizacja: Iława

Choroba ojca.

Postautor: anthropophagus » 18 lip 2016, 4:33

Sam bym się wybrał na taką rehabilitację, ale nie mam za bardzo czasu. Nie mogę zostawić warsztatu samochodowego, który prowadzę. Ale pewnie przyjdzie taki dzień, że bez pomocy specjalistów się nie obejdzie. Moje plecy już teraz często odmawiają mi posłuszeństwa :)
Awatar użytkownika
anthropophagus
 
Posty: 12
Rejestracja: 14 lip 2015, 12:02
Lokalizacja: Elk

Choroba ojca.

Postautor: kathina » 18 lip 2016, 6:21

Ja na Twoim miejscu to bym nie czekała. W Twoim zawodzie czasami może być już za późno. Lepiej pojedź teraz, to naprawią Ci kręgosłup i będziesz czuł się jak nowo narodzony. Więcej klientów obsłużysz :)
Awatar użytkownika
kathina
 
Posty: 96
Rejestracja: 20 lut 2014, 9:38
Lokalizacja: Iława


Wróć do Zdrowie

x